Natalia Wawszczyk

Natalia Wawszczyk

fizjoterapeutka uroginekologia i opieka okołoporodowa

Ukończyłam studia magisterskie na kierunku rehabilitacji ruchowej / wrocławska Akademia Wychowania Fizycznego. Doświadczenie z zakresu fizjoterapii uroginekologicznej zdobywałam na kursach i stażach zawodowych w ośrodkach klinicznych w Wielkiej Brytanii i Szwecji. Jestem członkiem brytyjskiego stowarzyszenia Pelvic, Obstetric and Gynaecological Physiotherapy i Polskiego Towarzystwa Uroginekologicznego.

W terapii stosuję nieinwazyjne metody zgodne z aktualnymi standardami postępowania min. sEMG, elektrostymulacja, biofeedback, terapia manualna. Moim celem jest poprawa funkcji mięśni i narządów oraz zmniejszenie dolegliwości w obrębie miednicy. Badanie oraz terapia są prowadzone w komfortowej, intymnej atmosferze.

Zapraszam,

Natalia Wawszczyk

Zajmuję się zarówno profilaktyką jak i leczeniem dysfunkcji w obrębie miednicy oraz związanych z tym problemów, w szczególności:

Nietrzymanie moczu

Obniżenie narządów rodnych

Terapia przed i po zabiegach operacyjnych

Opieka w okresie przed i poporodowym

Zaburzenia proktologiczne

Dolegliwości bólowe narządów płciowych (wulwodynia, pochwica)

WSKAZANIA DO FIZJOTERAPII UROGINEKOLOGICZNEJ

  • wysiłkowe nietrzymanie moczu
  • nocne nietrzymanie moczu
  • naglące parcia na pęcherz
  • stan przed i po operacji ginekologicznej lub urologicznej (w celu zwiększenia efektów zabiegu operacyjnego)
  • obniżenie narządów rodnych
  • profilaktyka dysfunkcji mięśni dna miednicy u kobiet w ciąży
  • dolegliwości bólowe miednicy u ciężarnych i po rozwiązaniu
  • poporodowe uszkodzenia mięśni dna miednicy
  • rozejście mięśni prostych brzucha
  • ból podczas współżycia
  • wulwodynia
  • pochwica
  • zaburzenia proktologiczne (nietrzymanie stolca, gazów)

CZĘSTO ZADAWANE PYTANIA

Jakie są przyczyny nietrzymania moczu?

Nietrzymanie moczu (inkontynencja) jest uznane za problem społeczny, dotyczy w głównej mierze płci pięknej. Szacuje się, że w wieku 50-70 lat ok. 40% kobiet i 11% mężczyzn zgłasza się z tym problemem do lekarza. Ten kłopotliwy objaw przyczynia się ograniczenia aktywności społecznej. Leczenie jest interdyscyplinarne ze względu na konieczność kompleksowego podejścia do problemu. W powodzeniu leczenia istotną rolę odgrywa ustalenie przyczyn inkontynencji – może ona być m.in. efektem nieprawidłowych nawyków, współistniejących schorzeń, przebytych operacji, urazów, zaburzeń statyki narządów w obrębie miednicy (np. po przebytej ciąży lub porodzie), zmian hormonalnych. Kobiety najczęściej skarżą się na utratę moczu związaną z wysiłkiem (podczas kaszlu, kichnięcia, dźwigania, uprawiania sportu), choć nierzadko rozpoznawane jest nietrzymanie moczu tzw. mieszane czyli oprócz wysiłkowego nietrzymania moczu występuje komponenta parć naglących związanych z nadreaktywnością pęcherza moczowego. U mężczyzn dominuje nietrzymanie moczu z parcia mające związek z pęcherzem nadaktywnym. Ponadto inkontynencja często współistnieje przy w łagodnym rozroście stercza lub jest konsekwencją przebytego zabiegu prostatektomii (np. prostatektomii).

Co wpływa na skuteczność terapii ? Kiedy mogę się spodziewać pierwszych efektów?

Trzy czynniki szczególnie decydują o skuteczności fizjoterapii uroginekologicznej:

  1. nadzór nad terapią – wykwalifikowany fizjoterapeuta przeprowadza instruktaż i weryfikuje poprawność wykonywanych ćwiczeń w trakcie kolejnych spotkań;
  2. intensywność ćwiczeń – oprócz zajęć z fizjoterapeutą konieczne jest wykonywanie ćwiczeń wg ustalonej podczas wizyty częstotliwości;
  3. stosowanie się do zaleceń – czasami konieczna jest modyfikacja nawyków i stylu życia.

Czas trwania terapii i częstotliwość spotkań są ustalane indywidualnie, w zależności od celu terapii. W przypadku nietrzymania moczu stosowane są zalecenia międzynarodowych organizacji ds. leczenia inkontynencji, gdzie za minimalny okres treningu mięśni dna miednicy uważa się 3 miesiące, choć pierwsze pozytywne efekty są odczuwane już po 3-4 tygodniach systematycznych ćwiczeń.

Mam wyznaczony termin operacji uroginekologicznej, czy fizjoterapia ma sens w moim przypadku?

Tak, badania kliniczne wykazały, że reedukacja mięśni dna miednicy przeprowadzona u pacjentek w okresie przedoperacyjnym miała korzystny wpływ na efekt zabiegu – mniejsza ilość powikłań i niepowodzeń pooperacyjnych w porównaniu do grupy kobiet, które nie prowadziły ćwiczeń pod nadzorem fizjoterapeuty.

Słyszałam, że jednym z polecanych ćwiczeń jest zatrzymywanie strumienia moczu podczas mikcji, czy to rzeczywiście skuteczne?

Wstrzymywanie strumienia moczu jest zachowaniem nienaturalnym, niezgodnym z fizjologią procesu mikcji (czyli oddawania moczu). Takie postępowanie może doprowadzić do:

  1. zalegania moczu w pęcherzu moczowym, a co za tym idzie możliwych infekcji dróg moczowych;
  2. zaburzenia współpracy pomiędzy mięśniem wypieraczem (jest to mięsień, który napina się w czasie opróżniania pęcherza), a mięśniem zwieraczem cewki moczowej (który w czasie oddawania moczu ma się rozluźnić), a w konsekwencji do naglących, częstych parć na pęcherz moczowy (tzw. pęcherz nadreaktywny)

Jestem w ciąży, czy ćwiczenia mięśni dna miednicy są bezpieczne dla dziecka?

Ćwiczenia mięśni dna miednicy nie mają negatywnego wpływu na przebieg ciąży i na zdrowie dziecka rozwijającego się w łonie matki. Kobiety, które w czasie ciąży rozpoczęły regularne ćwiczenia mają szansę na zmniejszenie ryzyka wystąpienia nietrzymania moczu po porodzie. Powrót do ćwiczeń tej grupy mięśni może nastąpić już kilka dni po rozwiązaniu. Ważne, aby jeszcze w ciąży nauczyć się, jak wykonywać je prawidłowo.

Jestem po porodzie, jednak mam wrażenie że moje mięśnie brzucha rozeszły się w linii środkowej. Czy to okres przejściowy?

Poporodowy rozstęp mięśnia prostego brzucha jaki następuje w okresie ciąży jest efektem osłabienia tkanki mięśniowej tej okolicy. Charakterystyczne jest zagłębienie pomiędzy mięśniami w linii prostej brzucha. U niektórych kobiet proces regeneracji przebiega nieco wolniej i wskazane jest skonsultowanie się w tej kwestii ze specjalistą w celu doboru optymalnego sposobu leczenia (ćwiczenia, elektrostymulacja).

Pobierz i wypełnij "Dzienniczek mikcji"

Przed wizytą pobierz i wydrukuj "Dzienniczek mikcji". Następnie starannie wypełnij min. 3 dni i przynieś wyniki na wizytę. (kliknij prawym przyciskiem myszy i wybierz "pobierz element docelowy jako.." albo "zapisz link jako..")

GDZIE PRZYJMUJĘ

Fizjo Pelvi – centrum fizjoterapii
Al. Rzeczypospolitej 24 lok. 20 (1 p.)
02-972 Warszawa Wilanów
brama obok sklepu Żabka
Tel. 22 299 39 43
@: kontakt@fizjopelvi.pl

ZOSTAW WIADOMOŚĆ

Jeśli masz pytania, wypełnij poniższy formularz. Odpowiem tak szybko, jak to możliwe.
CAPTCHA
Please wait...

FACEBOOK

Zapraszam na profil Facebok „FizjoPelvi”.

2 months ago

Fizjo Pelvi • kobieca fizjoterapia • women's health physiotherapy

Pamiętam, gdy widziałam na sali operacyjnej niespełna 40 letnią kobietę przygotowywaną do zabiegu implantacji taśmy ze względu na wysiłkowe nietrzymanie moczu. Przeglądając jej kartę kwalifikacyjną moją zwrócił uwagę wpis „zastosowane leczenie - fizjoterapia - nieskuteczna” Nigdy nie poznałam odpowiedzi na nurtujące mnie pytania - czy rzeczywiście pacjentka była poddana rzetelnej fizjoterapii ? Czy miała właściwie dobraną terapię do dysfunkcji ? Czy była nadzorowana przez specjalistę czy ćwiczyła na własną rękę ?

Trafnie ujęte przyczyny braku efektu podczas samodzielnie wykonywanych ćwiczeń Kegla #drMagdalenaPotoczekFizjoterapiaKobieca #treningmiesnidnamiednicy"ĆWICZENIA KEGLA NIE DZIAŁAJĄ I SĄ SZKODLIWE"!
Słyszeliście te rewelacje?

Ćwiczenia Kegla są w ostatnim czasie mocno negowane, wręcz demonizowane w różnych mediach. "Specjaliści" coraz częściej ostrzegają, że ćwiczenia te mogą SZKODZIĆ.

Otóż oczywiście mogą, tak samo jak każde inne źle dobrane, lub nieprawidłowo wykonywane ćwiczenia. Dlatego jeżeli masz problem natury intymnej nie podejmuj ćwiczeń na własną rękę. One faktycznie mogą zaszkodzić, przynieść efekt przeciwny do pożądanego, nasilić istniejące dysfunkcje, ale tylko wtedy jeżeli wykonujesz je w sposób nieprawidłowy, lub nie są odpowiednio dobrane do Twojego problemu.

Fizjoterapeuta dopiero po dokładnym wywiadzie i przeprowadzeniu szeregu badań funkcjonalnych wybierze dla Ciebie odpowiedni rodzaj ĆWICZEŃ MIĘŚNI DNA MIEDNICY. Być może będą to właśnie ćwiczenia Kegla, które jak wykazuje szereg badań naukowych mogą przynosić świetne efekty np. w leczeniu wysiłkowego nietrzymania moczu. Grunt to znaleźć PRZYCZYNĘ problemu, a dopiero potem ustalać program naprawczy!

Ćwiczenia Kegla nie działają, ponieważ prawdopodobnie:

*Twoja dysfunkcja wymaga innego rodzaju ćwiczeń mięśni dna miednicy (i nie tylko),

*masz zbyt powierzchowną wiedzę na temat tych ćwiczeń,

*korzystasz z nieadekwatnych źródeł wiedzy,

*ćwiczysz na własną rękę, bez konsultacji ze specjalistą,

*robisz je nieprawidłowo,

*wydaje Ci się, że ćwiczysz, podczas gdy mięśnie ani drgną,

*stosujesz zbyt dużą ilość powtórzeń,

*robisz je ze zbyt dużą siłą,

*zbyt długo próbujesz utrzymać skurcz mięśni,

*wykonujesz je w nieodpowiednich pozycjach,

*nie włączasz ich w sytuacje codzienne,

*zapominasz, że faza napięcia jest tak samo ważna jak faza relaksacji,

*nie łączysz ich z oddechem,

*robisz je w pośpiechu,

*robisz je z doskoku, zamiast regularnie,

*zbyt szybko się zniechęcasz,

*traktujesz je jako męczący i nudny obowiązek,

*ćwiczenia niewiele pomogą jeśli nie zmienisz swojego trybu życia- jest to dużo ważniejsze od samych ćwiczeń!

Wystarczy zaufać swojemu terapeucie i podążać wytyczoną przez niego drogą. Nie modyfikuj sama zaleceń terapeuty. To on wie jak powinien wyglądać Twój schemat ćwiczeń. Bądź cierpliwa, a będzie nagroda :)

Zachęcam do przeczytania wpisu, który zainspirował mnie do napisania tego posta.

Polecam blog:

Discreetly Fit - Pelvic Floor Reform

www.facebook.com/Pelvicfloorreform/photos/a.621742057842699.1073741825.116203701729873/2069878936...
... See MoreSee Less

View on Facebook

5 months ago

Fizjo Pelvi • kobieca fizjoterapia • women's health physiotherapy

Jak prawidłowo podnosić maleństwo w foteliku, smoczek, który notorycznie ląduje na ziemi, torbę z zakupami... ?

Zwróć uwagę na sylwetkę:
- "nie szarp" kręgosłupem na wyprostowanych kończynach dolnych, lecz ugnij kolana;
- poczuj, gdzie znajduje się Twój środek ciężkości, wykorzystaj świadomie mięśnie głębokie w tym mięśnie dna miednicy;
- nie wstrzymuj powietrza, prawidłowy oddech pozwala na utrzymanie prawidłowego ciśnienia miedzy klatką piersiową a jamą brzuszną.

Pelvienne Wellness
So good! This is why #squats #deadlifts #lunges and one leg deadlifts are always part of my training and what I give to clients too. Coupled with the #corebreath of course! #pelvicfloor

#Repost @vinnierehab (@get_repost)
・・・
💥DON'T BLOW OUT YOUR BACK!!!
[quick tips]
.
There are some school of thoughts out there that believe there is no need for good lifting techniques and that lifting heavy things improperly does not put you at risk of having back pain 🤔🤦🏻‍♂️
.
I wholeheartedly disagree. Like in life, for every situation there is an efficient + optimal way of doing things, and there is multiple viable but less efficient ways of doing things
.
With lifting, you can 100% mess up your back lifting with poor mechanics especially if you have dysfunctional patterns and soft tissue restrictions to begin with
.
In this 🎥 you can see different ideas on how to better lift something off the ground, so try them out and see which one works best for you!
.
#Myodetox #MuscleMotion
... See MoreSee Less

View on Facebook